czwartek, 19 kwietnia 2012

One of these mornings you're gonna rise up singing

Przez przeglądanie tych wszystkich zdjęć z Coachelli, udzielił mi się festiwalowy nastrój. Wprawdzie na okrągłe słuchanie Janis Joplin i Comy nie do końca jest tym, co przychodzi na myśl na słowo 'festiwal', ale do sierpniowego Woodstocku musi wystarczyć.

 


Wearing:
t-shirt - Topshop,
koszula / sleevless shirt - DIY,
jeans - Topshop;
buty / boots - Asos;
torebka / bag - Zara
opaska na włosy / hairband - H&M


3 komentarze: