poniedziałek, 23 stycznia 2012

INSPIRATIONS










Source: Fashion Gone Rouge, google

niedziela, 22 stycznia 2012

All the while you lit your streets for me


Staram się ostatnio trzymać jak najdalej sklepów. Naprawdę bardzo mocno się staram. Czasem tylko mam wrażenie, że żadne logiczne uzasadnienie typu ‘nie czas na zakupy’, ‘za dużo ostatnio wydajesz’, ‘masz 3 szafy rzeczy – opamiętaj się!’ nie ma znaczenia, kiedy moim oczom ukazuje się napis ‘ final reductions’. Moja ostatnia chwila słabości skończyła się zakupem nowego płaszcza (‘No co…! Od 2 lat chodzę w tym samym. Przydałaby się jakaś zmiana, nieprawdaż?’) i pastelowego, przezroczystego swetra (‘Swetrów nigdy za mało! Przecież dzięki nim jest ci cieplej, prawda?’). W tym miejscu, mam już tylko jedno ogłoszenie: po zakupie tego płaszcza, staję się oficjalnie stałym klientem w dziecięcym dziale Zary!




I`m trying to stay away from shops right now. I really really do. I just feel like any logical justification like ‘it`s not the right time for shopping’, ‘you spend way too much money recently’ or ‘you have 3 closets full of clothes – isn`t that enough?!’ doesn`t really matter when I see a ‘final reductions’ notice. My last moment of weakness ended with buying a new winter coat (‘what! I`m wearing the same one since the last 2 years! I could use a change, couldn`t I?’) and a sweater (‘there`s never enough sweaters in your closets – they keep you warm, don’t they?’). Right now I just have one final announcement: after buying this coat, I`m officially a regular customer of Zara`s kids department. 


 Wearing: płaszcz / coat - Zara Kids; sweter/ sweater - Dorothy Perkins; jeans - Zara; koturny / wedges - Anja Rubik for Quazi; rękawiczki / gloves - Wallis




wtorek, 17 stycznia 2012

Escape from reality

Parę nowych rzeczy:  / Some new stuff:


Znalazłam ją przypadkowo, czekając na wujka w TK Maxx. Moje mieszkanie staje się coraz bardziej zagracone, ale zawsze chciałam taką mieć!  


I found it by coincident – whilst killing the time of waiting for my uncle in TK Maxx. My flat is becoming more and more cluttered every day, but I`ve always dreamt about having a cage like this. Not buying it would be just wrong;)



Parę nowych dodatków. Pokochałam ostatnio męskie bransoletki i wisiorki. Te 3 kupiłam w męskim sklepie Burton za £1 za bransoletkę i £2 za naszyjnik (kocham wyprzedaże!;)). Biały zegarek Triwa to kolejna część wygranej konkursu na najlepszą stylizację, o którym pisałam wam jakiś czas temu. Dziękuję Made4Hand!   

Some new accessories. I`ve started to have an obsession with men`s bracelets and necklaces. These 3 were bought in Burton Menswear for as little as £1 for a bracelet and £2 for a necklace (love the sales!). The white Triwa watch is another part of my prize for a styling competition I`ve wrote you before. I`ve received so many beautiful things thanks to that!                  

sobota, 14 stycznia 2012

INSPIRATIONS


 Source: Lookbook.nu, FashionGoneRouge

piątek, 13 stycznia 2012

Jac5 - review

Brak pomysłu co kupić ukochanemu na Walentynki? Bokserki to idealny prezent! Rzadko wstawiam tu recenzje produktów (właściwie to nigdy mi się to nie zdarzyło), ale z tych bokserek jestem naprawdę bardzo zadowolona. Przyszły po niecałych 10 dniach od zamówienia (paczka z Hongkongu) opakowane w piękne pudełko, które idealnie nadaje się na prezent. Są eleganckie, wykonane z dobrego i bardzo przyjemnego w dotyku materiału. Z chęcią kupiłabym więcej:)




 
No idea what you should give your boyfriend for a Valentine`s day? Boxers are a perfect gift! I rarely write products` reviews here (actually it never happened before), but these boxers are a must-have and I`m really satisfied with their quality! I chose this model and it was delivered after 10 days of my order (the package was sent from Hongkong) in a beautiful box which is just perfect for making it a gift. The boxers are very elegant, smart and made of a good and very pleasant in touch material. I`d love to buy some more of these! :)




http://www.jac5.com/home

środa, 11 stycznia 2012

You only wanted my dreams.

Zaległe zdjęcia jeszcze sprzed Sylwestra. Było wtedy tak ciepło, że spokojnie mogłam chodzić bez płaszcza, wolałam jednak nie ryzykować;) Ta koszulka to jeden z moich ulubionych zakupów – kupiłam ją parę miesięcy temu w Primarku w dziale piżam. Parę rozmiarów większa, tworzy oversizowy efekt, przez co doskonale spisuje się w codziennych stylizacjach. Kurtka khaki to pozostałość z gimnazjalnej miłości do rockowych koncertów. Warto czasem trzymać rzeczy na później, kto wie kiedy znów je założymy;) Buty to część nagrody z konkursu ‘Pokaż Swoją Schaffę’, trochę musiałam do nich dopłacić, ale chyba było warto. Są naprawdę porządnie zrobione.

PS  Założyłam swoją stronę na facebooku –od dziś możecie śledzić mnie też tam:)




Photos made right after Christmas. It was actually the first Christmas I can remember with such a high temperature in Poland – I could easily wear this outfit without my black coat and not freeze when doing that. This shirt is one of my favourite purchases – I bought it few months ago in Primark`s pyjamas department. As it`s few sizes larger than I usually wear, it creates my favourite oversize effect making it perfect for everyday wearing. The khaki jacket is a left-over from my high-school love to rock concerts. As you can see, sometimes it`s worth to keep everything in your closet – you never know when you will wear it again;) The boots are a part of my prize for styling competition. I had to pay a little bit extra for them, but it was totally worth it. They`re really well done.

PS I`ve created my facebook page today, so you can track my post from there as well :)





 

Wearing: kurtka khaki / khaki jacket - House; płaszcz / coat - Dorothy Perkins; t-shirt - Primark (pyjamas sector), jeans - Zara; buty / boots - Tommy Hilfiger Denim, naszyjnik / necklace - Primark; bransoletki (od góry) / bracelets (from the top): Berries, YES, flea market







środa, 28 grudnia 2011

~You give me miles and miles of mountains and I'll ask for the sea~

Nie mogę uwierzyć, że widzę śnieg na tych zdjęciach! To było zaledwie tydzień temu, a wydaje się jakby minęły wieki. Wróciłam do Polski z malutką nadzieją (a właściwie z wielkimi oczekiwaniami, jeśli mam być szczera), że będę go widzieć cały czas, ale widzę że chodzenie na sanki będzie musiało poczekać do następnego roku;)
Na zdjęciach 3 moje najnowsze nabytki: buty, rękawiczki i koszulka na punkcie której mam największą obsesję! Uwielbiam psy, więc gdy zobaczyłam ją wiszącą w Zarze, złamanie mojego przyrzeczenia dotyczącego 0 zakupów do końca roku nie wydawało się aż tak niewłaściwe;)


PS  Mam nadzieję, że mieliście wspaniałe Święta!:)




I can`t believe I can actually see snow at these photos! It was just a week ago and seems like ages. I came back to Poland with a little hope (or rather high expectations to be honest) that I will see lots of it all the time! I guess going sledging and making a snowman will have to wait until next year. Anyway – here are my 3 latest purchases: boots, t-shirt and gloves. I`m completely obsessed with a wolf t-shirt, I love animals so wearing it seems so oddly right!


PS Hope you all had a wonderful Christmas!

 
 

Wearing: kurtka / jacket - Monnari; t-shirt - Zara; jeans - Mango; buty / biker boots - Tommy Hilfiger Denim; rękawiczki / gloves - Primark; czapka/ hat - New Yorker






sobota, 17 grudnia 2011

Sprzedam kalosze Tommy Hilfiger

Przeziębienie, natłok zajęć przed końcem semestru i brak fotografa nie sprzyjają robieniu zdjęć;) Z przeziębieniem i pracami się już uporałam, z fotografem idzie nieco gorzej, ale bądźcie na baczności! Obiecuję, że już niedługo wsadzę coś normalnego;)

Tymczasem kolejna rzecz do sprzedania - nowe kalosze / śniegowce Oxford 1 Navy Tommy Hilfiger za 359.90 (190zł taniej niż w sklepie). Rozmiar 40

 Więcej info na allegro: http://allegro.pl/kalosze-oxford-1-navy-tommy-hilfiger-rozm-40-i2004082436.html

Przypominam też o naszyjnikach z poprzedniej notki!!:)

środa, 14 grudnia 2011

SPRZEDAM


Mam do sprzedania 3 nowe naszyjniki z Primarku, cena  23 zł z przesyłką.

wtorek, 13 grudnia 2011

The Clothes Show

Zdjęcia z 'The Clothes Show' w Birmingham, na którym miałam okazję gościć w zeszły wtorek. Jak bym to opisała? Przytłaczająca ilość ludzi i hałasu - to pierwsze co przychodzi mi na myśl:). Sklepowe stoiska w większości sprzedawały ręcznie robione ubrania niezależnych, młodych projektantów, chociaż było tego wszystkiego tyle, że na pewno nie zdążyłam wszystkiego obejść:) Ceny głównie o połowę niższe niż w normalnym sklepie/butiku, ale nic nie wpadło mi w oko - czy tylko mi się wydaję, że takie ubrania są zdecydowanie za drogie jak na swój wygląd? Wiele z nich kosztowało jedynie 15f. (ok 75zł), ale materiał i wykonanie wyglądały tak tanio, że nie były tyle warte. Co z tego, że są ręcznie robione, jak niektóre rzeczy z Primarku wyglądają o niebo lepiej. Wracając do show - niesamowity pokaz mody, który połączony był z tańcem! Piękna sceneria, świetny pomysł i dużo dużo radości! Jedno co wyniosłam z tego pokazu - w tym sezonie będziemy błyszczeć!:)



The photos come from ‘The Clothes Show’ that took place in Birmingham last week. How would I describe it? Honestly… overwhelming level of noise and a number of people as well! I guess I prefer smaller and cosier events;) The shopping hall mostly contained some independent, young designers and cosmetics brands, although it was soo big that I can`t imagine someone being able to see everything what was in there! I haven`t bought anything and I`m damn proud of myself! Well...maybe except 3 strawberry flavoured Carmex lip balms (just for 5 pounds – how could I possibly resist!!!) and 2 Elle issues for 3 pounds both. Ok, maybe I`m not that proud of myself after all, but these were just essentials, indeed! As for the dance show – it was truly amazing! Maybe because it was my first fashion show ever. Or maybe because it was so unusual. The models were dancing, laughing, and definitely looking gorgeous (men for sure). There were some amazing pieces that I`d want to have in my closet- like a silver skirt on a 9th picture. The one thing that I deducted from this show – we are definitely going to shine this season!